Tragiczny wypadek na Podkarpaciu: śmierć kierowcy terenowego samochodu, dwie osoby hospitalizowane

Na Podkarpaciu doszło do tragicznego wypadku. 56-letni mężczyzna, który prowadził samochód terenowy, nie zdołał utrzymać kontroli nad pojazdem na leśnej drodze. W wyniku tego zdarzenia, auto przewróciło się, a kierowca zginął na miejscu. Dwie pozostałe osoby podróżujące tym samym pojazdem zostały przetransportowane do szpitala do dalszych badań i leczenia.

Wypadku, do którego doszło w sobotę około godziny 18:00, wydarzył się w lesie przy miejscowości Polana, położonej w powiecie bieszczadzkim. Policja ustaliła wstępnie, że 56-letni mężczyzna jadący terenowym land roverem stracił panowanie nad pojazdem na drodze szutrowej, co spowodowało dachowanie auta. Kierowca stracił życie na miejscu wypadku. W pojeździe znajdowało się jeszcze dwóch pasażerów – mężczyzna w wieku 50 lat oraz 35-letnia kobieta. Po zdarzeniu zostali oni przewiezieni do szpitali w Lesku i Ustrzykach Dolnych.

Okoliczności tego tragicznego wypadku są teraz badane przez funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Ustrzykach Dolnych, którzy działają pod nadzorem prokuratora. Ich celem jest ustalenie precyzyjnych okoliczności zdarzenia.